wtorek, 18 lutego 2014

# 11. Jak kiedys niszczylam wlosy

Przegladajac w domu jakies plyty cd , natknelam sie na moje zdjecia sprzed  paru lat . Wczesniej nie ogladalam nic takiego , poniewaz mieszkam w Angli , stary komputer zepsuty w Polsce , a szkoda , bo tam to dopiero byly ciekawe zdjecia z mlodosci :)

Kiedy bylam w ciazy ( 2010 r ) , zafarbowalam wlosy na swoj naturalny kolor i tak chodzilam. Urodzilam dziecko i niefarbowalam wlosow przez 10 miesiecy ....No i nagle zamarzylam sobie zrobic balejaz , i niby dazylam do blondu ( nie wiem po co ?! ) . Jak to z pieknych , dlugich wlosow , mozna zrobic sobie extra siano ....


Potem oczywiscie  byly znowu czarne kolory , brazy , potem znowu czarny . Dokladnie rok temu z czarnego koloru zrobilam sobie ciemny blond /rudy braz ( tfee ... ) . Pochodzilam z pol roku i znowu ciemny braz :D

Moj naturalny kolor wlosow to ciemny , braz , raczej chlodny ... tylko z przodu na skroniach rosna mi wlosy - ciemny blond . Od urodzenia tak mam . Jak bylam mlodsza nauczycielki myslaly ,ze robie sobie pasemka blond z przodu . Oczy mam niebieskie , cere blada , ciemne usta . Ogolnie typ urody zima .Tak cos - Krolewna Sniezka :)



Aktualnie mam taki kolor ,jak naturalny , probuje niefarbowac ,ale to roznie wychodzi . Jak mi sie cos wymysli to farbuje , a jak nie to nie farbje z 4 , 5 miesiecy :)

Ogolnie stan wlosow oceniam na dobry .
Oto zdj z dzis , przed myciem .( Wybaczie ,wiem ze krzywo obciete , przyjaciolka juz czeka z nozyczkami jak przyjade do Polski ,ale to dopieru w czerwcu )


Dziewczeta , zastanowcie sie czy warto farbowac wlosy . Czy warto kombinowac , dekoloryzowac... Ile bym dala ,zeby cofnac sie w czasie do tego momentu ,kiedy pierwszy raz pofarbowalam wlosy , a bylo to w 2006 ... Glupota taka ,ze szkoda gadac ! Lepiej miec swoje naturalne wlosy , niz siano  na glowie . Oczywiscie , wiem ze farbowane wlosy tez sa piekne i nie wszystkie sa zniszczone :)

EDIT
 Wrzucam zdjecia zaraz po myciu i wysuszeniu suszarka .

Wlosy umylam odzywka Kallos Silk , z oliwa i jedwabiem. ( taka rozowa)
Po myciu sa sypkie i mieciutkie.

Splukalam wlosy woda z octem jablkowym .
Na konce nalozylam jedwab Green Pharmacy .

Porownanie wlosow z 10 grudnia i z dzis , w miedzy czasie je podcinalam ok 1cm ,moze troche wiecej <brzydal> Zalezy , jak mi sie ucielo :)








poniedziałek, 17 lutego 2014

# 10. Paleta Cieni Mua -Ever After - MATTE Palette

Ciezko mi ostatnio znalesc fajne matowe cienie ( Wogole ciezko mi znalesc matowe :P) .
Bedac niedawno w Superdrug wypatrzylam to oto cudenko :


Od razu wrzucilam do koszyka .

Paletka kosztuje 4 funty .
Zawiera 10 matowych cieni .
Wazy 10 g.



Jest to odpowiednik paletki Urban Decay Naked 1.
Zawsze uzywam bazy pod cienie , i z baza trzymaja sie bardzo dobrze .
Niestety nie moge powiedziec jak jest bez bazy .
Kolory sa sliczne . Te jasniejsze na oku sa bardziej wyraziste .W sam raz na makijaz dzienny , jak i wieczorowy czy jakis mocniejszy .
Jest to juz moja trzecia paletka z Make Up Academy i wszystkie trzy bardzo lubie , jednak te uwielbiam ,
poniewaz zawiera same maty .Cienie nie obsypuja sie specjalnie , te jasniejsze sa takie fajne delikatne , te mocniejsze bardzo dobrze widac .Moze niedlugo zmaluje jakis makijaz i pochwale sie na blogu ,aczykolwiek bardzo boje sie swojego debiutu ;) Polecam te paletke z czystym sumieniem .
Pozdrawiam serdecznie .

poniedziałek, 10 lutego 2014

# 9. Mycie wlosow odzywka ,czyli nie taki diabel straszny

 jak go maluja :)

Tak moje wlosy wygladaja teraz.




Jeszcze do niedawna bylo dla mnie nie do pomyslenia : Jak mozna myc wlosy tylko odzywka ?
No bo przeciez sie szybciej przetluszcza , mozna odzywki niespukac do konca , bedzie mega przyklap ... i tak duzo by tego wymieniac .
Ale jakies 3 tygodnie temu przegladalam moje zbiory kosmetyczne i znalazlam pare odzywek , ktore pasowalo by zuzyc . Moje wlosa sa dosc suche i pusza sie , wiec pomyslalam ,ze moze  by sprobowac jednak umyc wlosa ta odzywka .
No i to byl strzal w 10 !

Dla kogo mycie wlosow odzywka ?
Przede wszystkim dla osob ktore maja zniszczone wlosy, puszace ,szorstkie , ktore maja wrazliwy skalp.
Odzywka nie narusza warstwy lipidowej naszej glowy ,  nie niszczy wlosow .


Mycie wlosow odzywka wyglada w sumie tak samo jak mycie szamponem .
Na poczatku mocze wlosy , nakladam duzo odzywki .Tak masuje po wlosach jak szampon .
Za pierwszym razie u mnie wogole sie nie pieni  , wiec plukam odzywke i nakadam od nowa .  Wazne zeby potrzymac odzywke pare chwil na glowie ,zeby miala czas aby oczyscic nasze wlosy .Nawet sie troche pieni :)
No i na koncu splukuje odzywke i tyle.

Oczywiscie nie kazda odzywka sie nadaje do mycia wlosow .

Musi zawierac skladnik,ktory w odzywce pelni role detergentu . np.
- Behentrimonium chloride,
- Cetrimonium chloride
- Tallowtrimonium chloride
- Tricetyldimonium chloride
- Quaternium-15,
Quaternium-18 Bentonite, 
Quaternium-18 Hectonite,
Quaternium-22
- * Methosulfates,


Nie powinna zawierac  silikonow ( ewentualnie te slabsze ,ktore nie potrzebuja do zmycia SLS )
-PEG-silikony, 
-Cyclomethicone, 
-Cyclopentasiloxane, 
-Cyclotetrasiloxane, 
-Cyclohexasiloxane, 
-Octamethyl Cyclotetrasiloxane,
-Amodimethicone, 
-Dimethicone, 
-Dimethiconol, 
-Beheonoxy Dimethicone, 
-Phenyl Trimethicone, 
-Dimethicone Copolyol, 
-Lauryl Methicone Copolyol, 
-Hydroxypropyl Polysiloxane

Nie powinna zawierac duzej ilosci olei , protein ,parafiny i duze ilosci roznych ekstraktow .

Ta metoda mycia sprawdzi sie o osob, ktore maja wlosy krecone , zniszczone , delikatny skalp .

Polecam wyprobowac .

niedziela, 20 października 2013

# 8. Shauma Baby - szampon bez Sls,Sles

Szukalam przez dluzszy czas jakiegos fajnego szamponu bez Sls, ktory nadawalby sie do zmywania oleji , a zarazem byl tez tani. Pewnego razu na zakupach wpadl mi wlasnie w rece Supersoft (w Pl Shauma) Baby Szampon i zel do mycia ciala dla dzieci .
Kupilam go w sklepie Savers , kosztowal 1 funt :) Popatrzylam na sklad i od razu wyladowal w moim koszyku . W Polsce chyba tez jest dostepny , bo widzialam na blogach ,ze dziewczyny tez sie na niego skusily.


Butelka zawiera 250 ml szamponu.
Formula o neutralnym Ph dla skory ,bez barwnikow ,lagodnie myje i chroni przed przesuszeniem .Opracowany specjalnie dla wrazliwej skory niemowląt . Bazzapachowy , nie zawiera Peg i siarczanow.
Nie zawiera takze Sls,Sles .

Sklad :

Jak widac zawiera betaine  na drugim miejscu , potem jest gliceryna (nawilza)  , lekkie konserwanty i w dalszym skladzie pantenol . Nie zawiera barwnikow. Wiec sklad bardzo mi sie podoba.



Teraz co do dzialania .
Dobrze sie pieni . Idealnie zmywa oleje . Jest bardzo wydajny ,starczylo mi do na dlugo , a uzywalam go z synkiem  na spolke . Nie podraznia , nie swedziala mnie po nim skora glowy ani nic z tych rzeczy .Po myciu wlosy sa miekkie , oczyszczone .
Jestem bardzo zadowolona , ze znalazlam cos fajnego i taniego do zmywania oleji.
Polecam go z czystym sumieniem :)

Pozdrawiam Serdecznie :)





czwartek, 10 października 2013

# 7. Olej musztardowy na wlosy


Juz jakis czas temu kupilam piersza butelke tego oleju. Tylko to byl taki czas, ze musialam wszystkiego na raz sprobowac ( chyba wiecie o czym mowie) .Wiec raz go uzylam , potem czegos innego .W koncu sie skonczyl . Teraz zakupilam drugą butelke tego oleju i uzywam tylko jego . Staram sie przed kazdym myciem nakladac go na konce , na min.1 godzinke. Potem zmywam szamponem dla dzieci Supersoft Baby . I nakladam odzywke.Nigdy nie mialam problemu z jego domyciem .



Swoj olej kupilam w sklepie z kosmtykami dla ciemnoskorych .Lubie tam zagladac , bo mozna tam wiele ciekawych rzeczy kupic. Jest to sklep z zywnoscia i kosmetykami karaibskimi. W wiekszosci sztuczne ,murzynskie wlosy , podkoszulki z Bobem Marleyem i takie inne .Ale produktow wlosowym maja duza,i czesto organiczne ,a tutaj ciezko o takie w drogeriach .Zaplacilam za niego niecalego funta ( 99 pensow) Butelka zawiera 250 ml oleju . Firma  Pride , nie spotkalam sie z nia wczesniej.

Olej musztardowy jest jednym z olei , ktore maja za zadanie takze przyspieszyc wzrost wlosa.
Ja jednak nie nakladalam go na skalp,tylko na konce .Wiec niestety na temat porostu sie nie moge wypowidziec.
Gdzies tez wyczytalam , ze moze on rozjasniac wlosy. U siebie nic takiego nie zauwazylam.

Zapach ... no nie bede czarowac - nalozony na wlosy "daje musztarda" :P
Ale mi to nie przeszkadza.

Juz po pierwszym uzyciu zauwazylam ze moje wlosy sa dociazone ( nie obciazone) , wygladzone ,mieciutkie , no i przede wszystkim - nie spuszone .
Jak narazie to jest moj numer 1 w olejowaniu wlosow. Polecam do wysokoporowatych wlosow - takich jak moje ,ktore sa zniszczone rozjasnianiem czy dekoloryzacjami .:)


środa, 21 sierpnia 2013

# 6. Samodzielne podciecie wlosow - metoda" kucykowa"

Hej Wszystkim :) Ostatnio przed pare dni miałam kryzys włosowy . Przeproteinowałam je , wygladały okropnie - takiego siana jeszcze nie miałam . Juz byłam gotowa je duzo sciac . Na szczescie tego nie zrobilam . Wlosy juz doszły " Do normalnosci" , jednak dzisiaj postanowilam je troche skrócic . A jak ja sobie cos umysle , to musi byc - juz natychmiast . No wiec skorzystałam z metody którą opisała Anwen - link  . Krok po kroku , i jestem bardzo zadowolona . Nawet nie wiem ile dokladnie poszlo wlosow, scinałam tyle ile wydawalo mi sie za odpowiednie .Za miesiac tez tak obetne . Przynamniej nie musze sie zapisywac do fryzjera , bo przewaznie zawsze za duzo wlosow mi scinano .
Moim wlosom brakuje blasku , sa po kąpieli rozjasniajacej , kolor zrudzial , wyplowial.
Obiecałam sobie ,ze nie bede juz farbowac. Narazie zamierzac spróbowac Odzywki John Frieda do wlosow brazowych .Niektore dziewczyny pisały ,że pogłebił im kolor . Moze cos z tego bedzie :)
 Pozdrawiam:*

Pierwsze zdjecie - przed i po .





niedziela, 18 sierpnia 2013

# 5. Vatika - Olej z czarnuszki na wlosy

Hej Wszystkim :) Dzisiaj napiszę Wam pare słów na temat olejku do włosów, którego używam już dluższy czas . W moim miescie , ciezko zdobyc jakies oleje indyjskie stacjonarnie - niestety:(
Jednak bedac kiedys w Asdzie , ku  mojemu zaskoczeniu spotkałam własnie dwa te olejki . Byly przecenione z 3 funtów na 1.5 funta . Wiec od razu wrzucilam je do koszyka :)

Vatika - Olej z czarnuszki 



Dabur Vatika olej z Czarnuszki (Black seed) dobroczynne, lecznicze właściwości czarnuszki znane były już 2500 lat, czarnuszka stosowana była w medycynie naturalnej, kosmetologii oraz w kuchni jako przyprawa o wielu cudownych właściwościach.
Prezentowany olej do włosów to nowość na polskim rynku, olej posiada właściwości głęboko odżywiające, kondycjonujące, przywraca zdrowy wygląd oraz blask włosom zniszczonym czy po prostu osłabionym po zimie.
Olej z czarnuszki zawiera ponad 58 % kwasu linolowego, który bardzo poprawia kondycje i zdrowie skóry głowy.
Olej z czarnuszki uznany został jako jeden z olei przyśpieszający wzrost włosa.
Regularne używanie oleju Black Seed zdecydowanie i na długo przynosi poprawę wyglądu włosa, odbudowę zniszczonej struktury włosa, przyśpiesza odrastanie, Nadaje piękny zdrowy wygląd oraz pozostawia przepiękny zapach.
Olej z czarnuszki to bogate źródło witamin i minerałów.

Sposób użycia:
Niewielką ilość oleju wetrzeć w suche włosy i skórę głowy - pozostawić na około 2 godziny po czym dokładnie umyć najlepiej użyć szamponu z serii Vatika
Może być użyty na włosy suche jako serum np. do włosów puszących się.

Jedną butelke tego oleju juz zużyłam , teraz zaczynam już drugą.

Skład :



Co mogę o nim powiedziec ...
- Bardzo ładnie pachnie ,uwielbiam ten zapach.
- Dobrze nawilza przesuszony skalp .
- Co do przyrostu wlosow , nie moge nic powiedziec. Wlosy jak rosly tak rosna. Jakiegos wielkiego przyrostu nie zauwazylam.
- Nakladany przed myciem , nawilza wlosy , wygladza. Nakładam też trochę ,żeby zabezpieczyc koncówki przed suszeniem.
- Łatwo się go zmywa.
- Jest bardzo wydajny. Wystarczy niewielka ilosc ,zeby pokryc skalp i wlosy.
- Nie spowodowal wypadania wlosow.

Jak narazie jest to moj ulubiony olej do wlosow. Testowałam wczesniej olejek migdałowy , z orzechow włoskich , musztardowy - na porost . Niestety w innymi indyjskimi nie mialam doczynienia.Ale namietnie poszukuję Amli - moze w koncu sie uda :)


Z tego co patrzylam ,jest dostepny na Allegro za ok .15 - 16 zł.Cena bardzo przystepna :)

Warto go wypróbowac . Polecam :)





środa, 14 sierpnia 2013

# 4. Siemie lniane z zelatyna? - taki maly mix ;)

Dzisiaj wpis na szybko:)
Tak sobie siedzialam i myslalam ,co by dzis nalozyc na wlosy.Stwierdzilam ,ze zrobie sobie maseczke z siemienia lnianego. Wrzucilam na oko ziarenek , dolalam troche i zaczelam gotowac.Kiedy zaczal sie robic glutek ,otwarlam szafke , i na wierzchu akurat mialam żelatyne:D Dosypalam 1 łyżke, i gotowalam dalej z siemiem. Na koniec dodalam jeszcze lyzeczke Kallos Latte.I odstawilam do wystygniecia.
Umyłam głowe ,i chłodny mix nałożyłam na włosy( razem z ziarenkami) Potrzymałam poł godzinki i spłukałam wodą. Pozniej zawinełam włosy z bawełniany podkoszulek i wysuszyłam suszarka

Efekt?
Wlosy wygładzone , nie spuszone (a po myciu mam mega szope) .
Jestem bardzo zadowolona , caly czas chce je dotykac:D Sa takie mieciutkie.

Zdjeciu zrobione przed chwila.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...